| Rola ojca w wychowaniu |
|
|
|
| Wpisany przez Alicja Sieklucka |
|
W swojej pracy zawodowej najczęściej spotykam się z matkami. Mimo, iż matki zdają sobie sprawę jak ogromną rolę pełni w wychowaniu dziecka ojciec, trudno im namówić swoich partnerów do przyjścia do szkoły. Wiele matek wręcz podkreśla, że ojcowie zdecydowaną większość spraw związanych z wychowaniem, składają na ich barki.Oczywiście nie zamierzam generalizować i pisać, że tak jest w większości rodzin. Nie znam badań, które by to sprawdzały. Pracuję z rodzinami, w których zaistniały mniejsze bądź większe problemy, stąd moje refleksje nad rolą ojca, a właściwie jego emocjonalnego braku w wychowaniu dzieci.
Fromm: „Matka jest pokarmem, miłością , ciepłem, ziemią. Być kochanym przez nią to tyle, co być żywym zakorzenionym, mieć ojczyznę i dom….. ..ojciec reprezentuje świat myśli, przedmiotów, które są dziełem ludzkich rąk, świat prawa i ładu, dyscypliny, podróży, przygody. Ojciec wskazuje dziecku drogę w świat”. Miłość matki jest bezwarunkowa. Miłość ojcowska jest zdeterminowana określonymi cechami zachowania dziecka – kocham cię bo spełniasz moje oczekiwania, wypełniasz obowiązek, jesteś taki jak ja. Wyobraża abstrakcję, sumienie, obowiązek, prawo i hierarchię. Miłość ojcowska można utracić, jeśli nie spełni się oczekiwań. W dobie pośpiechu, internetu, trudniej ojcu sprawować rolę „wprowadzającego w życie” . Dzieci ojców, którzy nie zajmują się dziećmi, mimo fizycznej obecności nie są emocjonalnie dla dzieci dostępni, są gorzej społecznie przygotowane niż dzieci ojców nieobecnych. Słaby związek emocjonalny z ojcem, przy jednoczesnym zbytnim przywiązaniu do matki jest uznawany za główną przyczynę lęku przed szkołą. Z badań wynika, że :
Czy zgadzasz się z tym? Jakie są Twoje doświadczenia życiowe w tej kwestii? źródło: http://szkolnedziecko.pl/2009/12/rola-ojca-w-wychowaniu/#more-310 |





